Lekarz musi informować pacjenta o chorobie

2013-08-12 20:21:05 (ost. akt: 2013-08-12 15:04:46)

Lekarz musi informować pacjenta o chorobie nowotworowej. Tymczasem bardzo często zdarza się, że rodzina pacjenta prosi o nieinformowanie chorego o tym, że ma raka. Lekarze mają dodatkowe zadanie: przekonanie rodziny, że pacjent powinien znać prawdę.

Lekarz musi informować pacjenta o chorobie

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu.

Autor zdjęcia: sxc.hu

Doktor Aleksandra Łacko z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu mówi wprost, że to chory jest najważniejszy i on o wszystkim decyduje. On tu jest szefem: decyduje o tym, czy chce być leczony oraz o tym, kogo z rodziny można poinformować o jego stanie zdrowia - zaznacza.

Profesor Jacek Jassem - prezes Prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego podkreśla, że zawsze stara się wytłumaczyć rodzinie, że w tak ważnej sprawie nie można zataić prawdy. Chory może chcieć załatwić swoje sprawy, podjąć ważne decyzje, dlatego ta prawda mu się należy - mówi. To pacjent jest właścicielem takiej informacji, zgodnie z obowiązującymi zasadami etycznymi i prawnymi, dlatego, jeśli będzie chciał, by rodzina się nie dowiedziała, to musimy spełnić jego wolę. W drugą stronę to nie działa - zaznacza.

Doktor Renata Zaucha z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego przyznaje, że taka sytuacja to codzienność w gabinecie onkologa. Bardzo często się to zdarza, ale chory musi wiedzieć, że jest chory na raka i podpisać zgodę na leczenie, które jest związane z ryzykiem powikłań - tłumaczy. Dodaje, że rodzina zazwyczaj próbuje mówić choremu, że ma osłabienie, anemię.

Każdego roku w naszym kraju notuje się około 110 tysięcy zachorowań na nowotwory.

IAR

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kasiaS #1169834 | 80.53.*.* 13 sie 2013 07:45

    Bzdura! - dla mnie rak to wyrok, takie mam doświadczenia. W rodzinie wszyscy, którzy zachorowali na raka - umarli - nikogo nie wyleczono. Dlatego informowanie chorego, że umiera to przyspieszenie jego śmierci. Chory załamuje się totalnie, i nie ma siły na załatwianie jakichś tam swoich spraw. Szybciej umiera, bo wie, że walka na nic.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz