Ból brzucha niejedno ma imię

2015-02-07 09:00:00 (ost. akt: 2015-02-05 13:06:01)
Ból brzucha niejedno ma imię

Autor zdjęcia: Gratisography

Dolegliwości ze strony układu pokarmowego zna niemal każdy. Bóle brzucha, zgaga, niestrawność, biegunki czy zaparcia. Najczęściej występują sporadycznie, po zjedzeniu określonych pokarmów. Często jednak mogą być jednym z objawów zaczynającej się lub trwającej choroby. Nie lekceważ więc nawet zwykłego bólu brzucha.

Choroby układu pokarmowego mogą być ostre lub przewlekłe i mieć różne podłoże. Czasem jest to niewłaściwe odżywianie, innym razem stresujący tryb życia, a czasem po prostu są uwarunkowane genetycznie. Sprzyja im tłusta, niezdrowa dieta, brak ruchu, nadwaga lub otyłość. Poniżej przedstawiamy najczęstsze choroby układu pokarmowego, na które w pewien sposób pracujemy sami. Zmiana nawyków na lepsze będzie najlepszą profilaktyką, a tym, którzy już chorują, pomoże szybciej wrócić do zdrowia.

Choroba wrzodowa żołądka


Jedną z najczęściej występujących dolegliwości ze strony układu pokarmowego jest choroba wrzodowa żołądka lub dwunastnicy. Warto zacząć diagnozę w tym kierunku, gdy regularnie pojawiają się bóle, szczególnie w nocy i nad ranem, gdy jesteśmy na czczo. Żołądek produkuje kwas solny, który jest niezbędny do trawienia pokarmów. Jeśli jednak nie ma nic do strawienia, kwas zaczyna uszkadzać błonę śluzową żołądka. Podobnie jest w przypadku dwunastnicy, jednak w tym przypadku ból pojawia się godzinę po posiłku.
Wrzody dają o sobie znać sezonowo – najsilniejsze dolegliwości pojawiają się wiosną i jesienią. Im bardziej rozległe uszkodzenia śluzówki żołądka, tym większe dolegliwości. Choroba może stać się naprawdę niebezpieczna, gdy wrzód przebije się przez ścianę żołądka lub duże naczynie krwionośne. Jeśli pojawi się krwawienie z przewodu pokarmowego, absolutnie nie można tego lekceważyć – to stan zagrożenia życia i konieczna jest pilna interwencja lekarska.
Jeśli choroba wrzodowa dopiero daje o sobie znać, warto zmienić nawyki żywieniowe. Dieta powinna być lekka, bez tłustych, ostrych i mocno słonych pokarmów. Warto też więcej się ruszać i znaleźć czas na relaks. Wrzody to częsta choroba osób zestresowanych i zapracowanych.


Kamica żółciowa


To kolejna choroba, którą zawdzięczamy złej diecie i siedzącemu trybowi życia. Kamienie pojawiają się głównie w pęcherzyku żółciowym. Zaczynają się od niewielkich złogów, które z biegiem czasu łącza się ze sobą, tworząc kamienie. Nie zawsze są one niebezpieczne dla zdrowia. Wiele osób może przeżyć wiele lat z kamieniami w pęcherzyku żółciowym, nic o tym nie wiedząc. Jednak zdarza się, że kamień zaczyna wchodzić w przewody żółciowe, blokując przepływ żółci. Pojawia się wtedy tępy ból w prawym podbrzuszu, skurcze i wzdęcia – szczególnie po spożyciu tłustych pokarmów, wymagających do trawienia żółci. Charakterystycznym objawem jest kolka żółciowa – ostry, tępy skurcz, który promieniuje niemal na całą jamę brzuszną. Doraźnie można ją zlikwidować lekami rozkurczającymi. Jednak jest to znak, że czas na pełną diagnostykę
Kamienie żółciowe trzeba zlikwidować, najczęściej poprzez zabieg chirurgiczny. Rozbija się je endoskopowo lub za pomocą laparoskopii wyciąga cały pęcherzyk żółciowy z kamieniami. Zabieg jest prosty, nie wymaga otwierania jamy brzusznej, a chory już po kilku dniach może wrócić do domu. Konieczna jest, oczywiście, zmiana diety i tryby życia. Skłonności do tworzenia kamieni zostają bowiem do końca życia. Jeśli nie będzie pęcherzyka, złogi i kamienie zaczną tworzyć się w drogach żółciowych – a leczenie takiej kamicy będzie dużo bardziej skomplikowane. Warto więc zapobiegać, zamiast znowu leczyć.

Zespół jelita drażliwego


Zespół jelita drażliwego to przewlekłe i nawracające zaburzenia czynności jelit. Choruje na niego ok. 10-20 proc. osób dorosłych. Podstawowymi objawami są: bóle brzucha, uczucie wzdęcia i przelewania się w jamie brzusznej, zaparcia lub biegunki. Są to zaburzenia czynnościowe — badania jelit nie wykazują żadnych nieprawidłowości, a choroba nie powoduje ciężkich powikłań.
Bóle brzucha występują z różną częstotliwością i nasileniem. Do objawów towarzyszących przy nadwrażliwym jelicie należą też nudności, wymioty i częste odbijanie się nie tylko po posiłku. Przyczyny choroby nie są do końca poznane. Jej rozwojowi sprzyja niewłaściwe odżywianie - dieta uboga w błonnik, jedzenie ostrych, tłustych, przetworzonych potraw, nieregularne i szybkie posiłki. Na nasilenie się objawów duży wpływ mają także czynniki psychiczne, takie jak długotrwały lub silny stres, przemęczenie lub niedobór snu.
Chorzy często wędrują od lekarza do lekarza, przechodząc często nieprzyjemne badania, jak np. gastroskopia. Lekarze najpierw diagnozują wrzody żołądka, nerwicę, inne choroby układu pokarmowego. Przepisują leki, które jednak nie przynoszą żadnych efektów. Chorzy cierpią, a jakość ich życia się obniża – ciągłe bóle i dolegliwości ze strony układu pokarmowego powodują też zmęczenie, osłabienie i obniżenie nastroju. Statystyki pokazują, że zespół jelita drażliwego jest jedną z najczęstszych przyczyn nieobecności ludzi w pracy. Jest więc to problem, który należy skutecznie diagnozować i leczyć.

abc

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Cor #1660098 | 88.199.*.* 9 lut 2015 13:03

    Masakra te wszystkie choroby, i łatwo mogą się pomylić, więc nie polecam lekceważenia ;p u mnie to był wprawdzie tylko ZJD, ale najadłam się strachu! Do lekarza natychmiast, jak coś boli, a potem trzeba zmienić dietę bo samo nie przejdzie. Ja fajną dietę na zespół jelita drażliwego dostałam stąd http://terapiasokami.pl/pl/c/Diety/36 jak kupowałam wyciskarkę, bardzo mi pomogła, już całkiem zapomniałam o problemach z żołądkiem, a byłam uzalezniona od trzech rodzajów tabletek po kolei które działały tydzień a potem się organizm przyzwyczajał

    ! - + odpowiedz na ten komentarz