Chrapanie może być objawem bezdechu sennego

2016-05-13 08:12:00 (ost. akt: 2016-05-12 14:28:00)
Chrapanie może być objawem bezdechu sennego

Autor zdjęcia: Pixabay.com

Rano boli cię głowa, masz problemy z koncentracją, szwankuje ci pamięć, wciąż marzysz o drzemce i chrapiesz podczas snu? To niektóre z objawów obturacyjnego bezdechu sennego. Niestety, może on nie dawać objawów, a mimo to wciąż zagrażać naszemu zdrowiu i życiu. Osoby, które mają i go nie leczą, mogą stracić prawo jazdy.

Pacjenci z bezdechem sennym okresowo przestają oddychać, dusząc się. Powoduje to niewysypianie się i nadmierną senność w dzień. Szacuje się, że jeżeli bezdech senny występuje u kierowców to powoduje wzrost ryzyka spowodowania przez nich wypadku drogowego. Jednym z najbardziej charakterystycznych symptomów obturacyjnego bezdechu sennego jest nieregularne chrapanie, zakłócane epizodami przerw w oddychaniu.

Schorzenie daje o sobie znać nie tylko w nocy, rzutuje również na życie pacjentów w ciągu dnia. Najczęstsze jego objawy to: nadmierna senność dzienna, drażliwość i zmęczenie, sen nie przynoszący odpoczynku, poranne bóle głowy, trudności z koncentracją, luki w pamięci, nadmierna potliwość w nocy, impotencja, spadek libido, potrzeba oddawania moczu w nocy, nagłe wybudzenia ze snu często połączone z uczuciem braku powietrza, niespokojny, przerywany sen, problemy z ponownym zaśnięciem. Ryzyko spowodowania wypadku samochodowego jest nawet siedem razy większe w przypadku osoby cierpiącej na bezdech senny.


— Jeżeli chodzi o prawo jazdy w kontekście bezdechu sennego, to dyrektywa unijna i w ślad za nią rozporządzenie naszego ministra zdrowia jest dość proste i logiczne. Każda osoba, która ubiega się o prawo jazdy, odnawia je lub ubiega się o inną kategorię powinna być także badana pod kątem bezdechu sennego. Jeżeli lekarz ma takie podejrzenie, dana osoba powinna zostać skierowana na stosowne badania. Lekarz może nie wydać zgody na prawo jazdy do czasu zrobienia badań — wyjaśnia Tomasz Zarzycki z firmy produkującej aparaty do leczenia bezdechu sennego.



OBS najczęściej dotyka mężczyzn po 40. roku życia, z nadwagą lub otyłością. W grupie ryzyka są także osoby z nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą typu 2 oraz po przebytych udarach. Znacznie rzadziej schorzenie dotyka kobiet i ma ono również inny przebieg.

Pierwszy etapem jest zgłoszenie się do lekarza pierwszego kontaktu i otrzymanie skierowania do poradni pulmonologicznej, następnie umówienie wizyty w poradni lub bezpośrednio na badanie polisomnograficzne (rejestrowanie i badanie czynności organizmu ludzkiego w czasie snu) w szpitalu lub w jednej z ok. 80 pracowni badań snu posiadających kontrakt z NFZ w Polsce.

Podczas diagnostyki w poradni i oddziale chorób płuc zostanie wykonana polisomnografia, a w przypadku zdiagnozowania choroby również próba leczenia i ustawienie ciśnienia terapeutycznego. W zależności od ośrodka aparat do leczenia (czyli próba terapeutyczna) zostanie pacjentowi wypożyczony na jedną/dwie noce w szpitalu lub na kilka dni do używania w domu.

Po zakończonym procesie dobierania ciśnienia terapeutycznego lekarz wystawi wniosek o dofinansowanie sprzętu, a w wypisie z leczenia poda rodzaj zaleconej terapii oraz ciśnienie terapeutyczne. Lekarz może również wskazać najodpowiedniejszy aparat CPAP i maskę. Kluczowym elementem terapii jest dobór maski o wysokiej jakości, gdyż niedopasowanie, a w efekcie nieszczelność, powoduje obniżenie skuteczności lub nawet porzucenie terapii.

oprac. jm

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB