Nie daj się zaskoczyć WZW

2016-07-28 08:00:00 (ost. akt: 2016-07-27 15:41:00)

28 lipca obchodzimy Światowy Dzień Wirusowego Zapalenia Wątroby. Jest to dobra okazja, aby się przebadać. Szacuje się, że co czwarta osoba jest zarażona wirusem HCV. W Polsce co roku przybywa ok. 2,5 tys. chorych.

Nie daj się zaskoczyć WZW

Zdjęcie jest tylko ilustrajcą do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Wirus HCV został zidentyfikowany dopiero w 1989 r. Mnoży się on w komórkach wątroby, doprowadzając do stanu zapalnego i uszkodzenia narządu. Do zakażenia dochodzi poprzez kontakt z krwią osoby chorej. Wirusa można złapać podczas zabiegów medycznych, takich jak operacje, transfuzje krwi, zabiegi stomatologiczne czy dermatologiczne, a nawet podczas robienia tatuażu czy przez zażywanie narkotyków jedną igłą. Jeśli mamy uszkodzoną skórę lub śluzówkę, każdy kontakt z krwią osoby zakażonej może wywołać tę groźną chorobę.

WZW typu C nie jest zaliczane do chorób przenoszonych drogą płciową, ale można się nią zarazić poprzez kontakt płciowy, gdy dojdzie do uszkodzenia błony śluzowej narządów rodnych. Codzienny kontakt z osobą chorą nie jest niebezpieczny, bo wirus HCV nie przenosi się poprzez korzystanie z tej samej wanny, toalety, przy pocałunkach w policzek, kichaniu czy kaszlu. Jednak osoba cierpiąca na WZW typu C musi dokładnie opatrywać i dezynfekować rany. Najbardziej narażone na chorobę są osoby, u których przetaczano krew przed 1992 r., czyli zanim w Polsce zaczęto badać krew pod tym kątem. W grupie ryzyka są też osoby wielokrotnie hospitalizowane.

Podstawowym badaniem wykrywającym wirusa są tzw. próby wątrobowe, czyli określenie aktywności we krwi transaminaz ALT i AST (enzymy wytwarzane przez wątrobę). W tym celu pobiera się krew. Wynik podwyższony świadczy o stanie zapalnym wątroby. Takiego pacjenta kieruje się na dalsze badania, które można je wykonać w każdym laboratorium. Aby rozpoznać chorobę, należy przeprowadzić badanie na obecność przeciwciał anty-HCV, ale wynik dodatni nie oznacza, że mamy WZW typu C. Może mówić o tym, że byliśmy zakażeni, ale organizm pokonał wirus i jesteśmy nosicielami.

Dodatkowe badanie materiału genetycznego wirusa – RNA HCV pozwoli stwierdzić, czy jesteśmy chorzy i jaki to typ wirusa. Choroba jest nazywana cichą epidemią, bo 1/3 z zakażonych nie odczuwa żadnych objawów. Jednak sygnałem ostrzegawczym może być zmęczenie, trudności z koncentracją, niepokój, depresja, bóle stawowo-mięśniowe czy swędzenie skóry. WZW może rozwijać się kilkadziesiąt lat, nie dając żadnych symptomów. U niektórych osób w tym czasie może rozwinąć się marskość wątroby lub rak.

WZW można wyleczyć, jeśli pacjent nie ma innych chorób. Chory jest leczony farmakologicznie, ale dla każdego jest przygotowywany indywidualny schemat leczenia.

mos

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB