Ta przewlekła choroba układu nerwowego coraz częściej dotyka młodych ludzi. Stwardnienie rozsiane (SM), bo o nim mowa, polega na nieprawidłowym przekazywaniu impulsów nerwowych. Według ekspertów, każdy objaw neurologiczny u osoby młodej powinien niepokoić.
Stwardnienie rozsiane jest jedną z najczęstszych chorób układu nerwowego. Według specjalistów, wiele osób cierpiących na nią jest nieleczonych. W Polsce obecnie z terapii korzysta 10 tys. osób, a szacuje się, że chorych może być nawet 45 tys.
Głównymi powodami takiego stanu rzeczy może być brak wiedzy pacjenta o pierwszych objawach SM oraz czekanie i obserwowanie objawów u chorych. Dużym problemem w naszym kraju jest również niedobór neurologów, a także trudności w dostępie do tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego.
Eksperci informują, że stwardnienie rozsiane jest podstępną chorobą i nigdy nie wiadomo, jak będzie wyglądał jej przebieg. Przez to wczesne objawy SM pozostają nierozpoznane. Jednak takie symptomy jak zaburzenia równowagi i koordynacji ruchów, drętwienie rąk i nóg, niedowład kończyn, problemy z nietrzymaniem moczu, podwójne widzenie, ubytki w polu widzenia czy stan przewlekłego zmęczenia powinny zwrócić naszą uwagę.
Leczenie stwardnienia rozsianego polega na zapobieganiu i leczeniu objawów. W czasie rzutu choroby aplikuje się leki steroidowe. Zmniejszają one nasilenie reakcji zapalnej w ognisku demielinizacji i przyspieszają ustępowanie objawów. Zażywanie odpowiednich leków jest bardzo ważne, bo mogą one ograniczyć długofalowy przebieg choroby. Jeśli jednak SM postępuje gwałtownie, wówczas stosuje się leki immunosupresyjne.
Farmakologiczne leczenie objawów i odpowiednia rehabilitacja pomagają przy występowaniu wzmożonego napięcia mięśni i zaburzeń zwieraczy. Należy też pamiętać, że korzystny wpływ na chorych ma prawidłowy tryb życia. Przed kolejnym rzutem choroby może chronić dbanie o prawidłową wagę ciała, zapobieganie stanom zapalnym i unikanie przemęczenia, zarówno ciała, jak i ducha.
Źródło: www.kurier.pap.pl
oprac. mos
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez