Dieta między świętami a Sylwestrem

2016-12-29 08:11:02 (ost. akt: 2016-12-28 13:16:59)

Święta już za nami. Wielu z nas dało radę kulinarnym szaleństwom, ale są też i tacy, którzy nieco się zaokrąglili. A tu zaraz Sylwester. Co zrobić, aby poprawić kondycję i bez problemu wcisnąć się w sylwestrową kreację?

Trochę ruchu, lekkostrawna dieta i suknia leży jak ulał.

Trochę ruchu, lekkostrawna dieta i suknia leży jak ulał.

Autor zdjęcia: Pixabay.com

Co zrobić, żeby bez problemu wcisnąć się sylwestrową suknię? A co to w ogóle za pytanie? Otóż jest to pytanie jak najbardziej na miejscu i w dodatku nie dotyczy wyłącznie kobiet. Niektórzy panowie po świątecznym ucztowaniu też się nieco zaokrąglili i z trudem dopinają marynarki, fraki, smokingi. Co zatem robić?

Głodówki nie są najlepszym pomysłem. Oczywiście, można jeść mniej, ale za to częściej, nie dopuszczając do odczuwania głodu. Wiadomo, że człowiek głodny rzuca się na jedzenie, wyjada wszystko z lodówki i w efekcie zjada więcej niż potrzebował organizm. Zatem — jedzmy mniej, częściej i bez pośpiechu.

Teraz trochę o ruchu. Pod tym względem nie jest z nami najgorzej. Wystarczy zajrzeć do pierwszej lepszej siłowni czy pospacerować w parku. Spotkamy tam sporo osób biegających, truchtających, z kijkami, bez kijków... Bo najlepszą metodą na utrzymanie talii jest ruch. Potwierdzają to naukowe badania. Instytut Żywności i Żywienia umiejscawia ruch na pierwszym miejscu w piramidzie zdrowia i aktywności fizycznej. Nie musimy od razu biegać, ale półgodzinny, szybki marsz czy godzinny spacer wystarczą w zupełności.

Ruch przyspiesza metabolizm i pozwala spalić zbędne kalorii. Przykład? W czasie godzinnego, szybkiego marszu możemy spalić aż 600 kalorii. I na koniec dieta. Być może po świętach zostało w naszych lodówkach sporo artykułów, których jeszcze nie przetworzyliśmy — ryba, mięso. Odpuśćmy już sobie smażenie. Rybę upieczmy w folii, mięso ugotujmy. Podane z gotowanymi warzywami z pewnością będą równie smaczne no i przede wszystkim mniej kaloryczne.

W czasie godzinnego, szybkiego marszu możemy spalić aż 600 kalorii, a zupa bez śmietany straci aż 70 kalorii.


Zrezygnujmy z uzdatniania potraw zasmażkami i śmietaną, a zamiast ziemniaków czy klusek, podajmy gotowany kalafior. Dobrym przykładem jest talerz zupy. Podany ze śmietaną ma ok. 100 kalorii, podany bez śmietany zaledwie 30. Jeśli już nie możemy się obejść bez wspomnianych dodatków, zastąpmy śmietanę jogurtem.

Jeśli uda nam się wprowadzić te drobne zmiany żywieniowe istnieje duże prawdopodobieństwo, że pozostaną z nami na cały następny rok. Podobnie może być z aktywnością fizyczną. I w ten sposób będziemy też mieć już z głowy noworoczne postanowienia. Kr

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. guzik #2146969 | 78.11.*.* 31 gru 2016 17:19

    o dokładnie tylko zima nie wszyscy jeźdzą na rowerze. Mam Indianę i stoi w piwnicy, jedyne co to można na stacjonarmym ale wolę jednak siłownię.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. lost #2145631 | 95.211.*.* 29 gru 2016 20:24

      sama dieta nic nie da! trzeba sie ruszyc, wsiasc na rower i zaczac pedalowac! albo przynajmniej pobiegac. na robienie formy trzeba zaczac patrzec kompleksowo

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Kika #2145366 | 37.47.*.* 29 gru 2016 15:11

      Święta to takie małe wakacje jeśli chodzi o odchudzanie. Po nich czas wrócić do normalnego jedzenie i odstawić większość smażonego. Czas ponownie odpalić multicookera i w nim gotować czy piec zdrowe posiłki.

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz