Od stycznia do lekarza pójdziesz bez ubezpieczenia?

2017-01-03 10:04:10 (ost. akt: 2017-01-03 13:24:23)
Od stycznia do lekarza pójdziesz bez ubezpieczenia?

Zdjęcie jest tylko ilustrajcą do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Od 1 stycznia 2017 r. pacjenci nie muszą martwić się negatywną weryfikacją eWUŚ. Według ministra zdrowia, Konstantego Radziwiłła, od początku roku każdy ma zapewniony dostęp do lekarza rodzinnego, nawet bez ubezpieczenia. Jest jednak pewien problem.

Jednym z głównych założeń obecnego rządu było zapewnienie każdemu obywatelowi dostępu do lekarza rodzinnego, bez względu na ubezpieczenie. To założenie zrealizowano, ale z pewnymi zastrzeżeniami. Nieubezpieczony pacjent zostanie przyjęty na wizytę tylko wtedy, gdy skłamie, że posiada ubezpieczenie. Jeśli tego nie zrobi, zapłaci za jedną wizytę średnio około 50 zł. Do tego dochodzą ewentualne koszty zabiegów i badań, a leki refundowane są dodatkowo płatne.

Problem ten wprowadziła nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, która nie zdjęła obowiązku potwierdzania prawa do świadczeń. Oznacza to, że pacjenci, aby zapewnić sobie darmową wizytę u lekarza, ciągle muszą posiadać ważne ubezpieczenie zdrowotne lub przynajmniej powiedzieć, niekoniecznie zgodnie z prawdą, że je posiadają.

Do tej pory pracownicy służby zdrowia sprawdzali, czy oświadczenie jest prawdziwe w systemie eWUŚ, w którym widnieli wszyscy ubezpieczeni. Osoby nieubezpieczone zaznaczano jako te bez prawa do darmowej opieki zdrowotnej. Niejednokrotnie pojawiały się również błędu systemu. Problemem była też niejasna sytuacja ubezpieczonego. W takim wypadku można było iść do lekarza i przekonać go, że jest się ubezpieczonym.

Oświadczeniami następnie zajmował się Narodowy Fundusz Zdrowia. Jeśli były one prawdziwe, to NFZ pokrywał koszty wizyty, w innym wypadku to pacjent musiał zapłacić. Od 1 stycznia 2017 r. NFZ nie zażąda zwrotu kosztów wizyty, ale za leki chory będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni, a te bez refundacji są znacznie droższe niż wizyta u lekarza.

Nowe rozwiązanie nie będzie się opłacało lekarzom, którzy nie dostaną od NFZ pieniędzy za leczenie nieubezpieczonych pacjentów. W związku z tym lekarze pierwszego kontaktu ciągle będą żądali opłaty za wizytę, chyba że pacjenci złożą fałszywe oświadczenie o posiadaniu prawa do darmowej opieki zdrowotnej.

mos

Komentarze (12) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. xyyz #2265430 | 84.40.*.* 13 cze 2017 20:38

    czyli jak sie lecze np. u chirurga ogolnego ponad miesiac a nie jestem ubezpieczony to nie bede musial placic za wizyty?

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. xyz #2215271 | 78.10.*.* 2 kwi 2017 13:24

    dokladnie tak jak jest opisane, to prawo to ustawodawczy bubel

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. elzbieta #2162727 | 95.160.*.* 18 sty 2017 22:16

    jeden lek dostalam na 100% a drugi na 50%

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. elzbieta #2162724 | 95.160.*.* 18 sty 2017 22:14

    Bylam u ginekologa i on rownie3z zarzadal ode mnie opłaty za wizyte ale ja nie zaplacilam i musialam podpisac falszywe oswiadczenie ze jestem ubezpieczona i tyle.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. recepta #2162409 | 89.73.*.* 18 sty 2017 15:55

      Nowe prawo nie działa poszłam do przychodni i co usłyszałam nie jest pani ubezpieczona recepty na stały lek tez mi niewydała ;/

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Ona #2160011 | 31.0.*.* 14 sty 2017 22:34

        Czy wie ktoś czy dotyczy to też wizyty u ginekologa czy pobytu w szpitalu po wypadku np.

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)