Otyły jak Polak. Czeka nas epidemia otyłości?

2017-03-09 07:00:00 (ost. akt: 2017-03-08 14:39:10)

W poniedziałek (06.03) w Senacie odbyła się konferencja dotycząca otyłości. Dane zaprezentowane podczas niej nie są optymistyczne. Eksperci ostrzegają, że do 2030 roku jedna na trzy osoby dorosłe w Polsce będzie otyła. A nasza waga już teraz nie jest dobra.

Problem otyłości występuje również w naszym powiecie

Zdjęcie jest ilustracją do treści

Autor zdjęcia: fot. arch.

"Epidemia otyłości - wyzwania dla Europy Środkowo-Wschodniej. Pacjenci, lekarze, system" to konferencja, która została zorganizowana przez Marszałka Senatu oraz Koalicję na rzecz Walki Z Otyłością. Jej celem było zainicjowanie systemowej dyskusji na temat problemu otyłości i wypracowanie efektywnych rozwiązań dla Polski oraz regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Jak się okazuje, są to działania niezbędne, ponieważ nasza waga szybuje w górę. I będzie szybować, jeśli nie zmienimy swoich przyzwyczajeń.

Eksperci ostrzegają, że do 2030 roku jedna na trzy osoby dorosłe w Polsce będzie otyła. Podkreślają także, że otyłość jest chorobą, która ma sporo powikłań. M. in. depresję, nowotwory czy cukrzycę. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat obserwowany jest stały wzrost zachorowań na otyłość we wszystkich regionach świata. Wynika to z naszej diety - spożywania produktów wysokoenergetycznych, bogatych w tłuszcze pochodzenia zwierzęcego oraz cukry proste oraz braku lub zmniejszonej aktywności fizycznej.

Obecnie ponad połowa Polaków ma problem z nadwagą lub otyłością.

Podczas poniedziałkowej konferencji Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia ocenił, że potrzebne są działania w zakresie profilaktyki otyłości. Zwrócił także uwagę, że dostosowanie się placówek służby zdrowia do opieki nad pacjentami z otyłością (na przykład w kwestii transportu medycznego takich osób oraz wyposażenia szpitali w odpowiednie łóżka).

Z kolei wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda zapewnił, że resort podejmuje działania w kierunku poszerzania możliwości leczniczych pacjentów otyłych. Przypomniał, że Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) zmieniła wyceny świadczeń bariatrycznych (w grudniu ubiegłego roku prezes NFZ opublikował w tej sprawie odpowiednie zarządzenie).

W lutym tego roku pozytywne rekomendacje prezesa AOTMiT uzyskały także nowe procedury bariatryczne.

Jednak w wlace z otyłością potrzeba jest znacznie więcej niż te działania. Przede wszystkim: świadomość naszego problemu. Potem można zacząć działać.

Źródło: Kurier PAP

Komentarze (9) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Żaneta #2205737 | 109.173.*.* 21 mar 2017 09:36

    Moim zdaniem większy nacisk powinno się kłaść na kształcenie dzieci w tym zakresie. Fajnie, że już są wprowadzane jakieś akcje prozdrowotne w szkołach, typu picie mleka i zdrowe 2 śniadanie, ale jak widać z powyższego artykułu to nadal za mało. Może jakieś działania skierowane jeszcze bezpośrednio do rodziców? Interesuje się tym tematem i znalazlam fajną grafikę: http://www.certus.med.pl/pl/baza-wiedzy/ badania-endoskopowe/leczenie-otylosci-ba lonem-dozoladkowym/leczenie-otylosci-fak ty-i-ciekawostki Bardzo fajnie przedstawione podstawowe info o otyłości

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. GRUBY #2198252 | 37.47.*.* 9 mar 2017 12:03

    Pomimo 115 kilogramów przy 183 wzrostu biegam dwa razy w tygodniu po 7-10 kilometrów tempem 8-12 km/h, , podciągam się na drążku z obciążeniem zrobię 200 pompek, 300 brzuszków, ba! nawet potrafię założyć nogę za głowę. A jak rozmawiam z chuderlakami o ich formie to sie okazuje że nawet pompki większość zrobić nie potrafi.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Były prac. MACDONA...... #2198188 | 81.15.*.* 9 mar 2017 10:50

    Od dziecka dzieci są uczone dobrego :) śmieciowego żarcia .Wycieczki do Macdonald są co dzień dzieci jedzą i wymiotują dosłownie i takie byly przypadki ale wpychają na potęgę . Gimnazjaliści potrafią tam siedzieć pół dnia i żreć ten S,,F . Więc niema co się dziwić że potem dzieciak jest otyły i w wieku 14 lat ma nadcisnienie a potm nawet zawał .

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. TeX #2198154 | 83.6.*.* 9 mar 2017 10:25

      a na ulicy tyle pięknych i zgrabnych dziewczyn :)

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. IZA #2198126 | 151.248.*.* 9 mar 2017 10:00

      Zamiast pisać te głupie artykuły niech sprawdza inne kraje kapitalistyczne takie jak Ameryka,Anglia,Niemcy.Tam sami chudzi od tej żywności,wystarczy przeczytać etykiety miniaturowe

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. Konsument #2197998 | 31.6.*.* 9 mar 2017 07:56

      Winni sa w duzej mierze producenci żywności począwszy od nachalnych reklam skończywszy na podłej jakości żywności. Dla przykładu: otwieram lodówkę, biorę kiłbasę (głogowską z Biedronki 16 zł/kg) a tam w składzie glukoza, następnie kabanosy (chyba tarczyński ok 32 zł/kg) i znowu w nich glukoza. Na ch. cukier (glukoza) w przetworach mięsnych? Wprowadzić prawny zakaz dodatku pewnych substancji w produktach, które tego nie wymagają ich pierwotna receptura tego nie miała.

      Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    4. GRUBY #2197986 | 37.47.*.* 9 mar 2017 07:37

      w ch*ju to mam

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)