Zimowe urazy na stoku i na ulicy

2018-01-08 06:00:00 (ost. akt: 2018-01-08 06:30:06)
Zimowe urazy na stoku i na ulicy

Autor zdjęcia: Pixabay.com

Może wreszcie spadnie śnieg. Ruszymy na narty, łyżwy, sanki... Wrośnie też ryzyko urazów. Ortopedzi i chirurdzy będą mieć pełne ręce roboty. Co zrobić, gdy dojdzie do urazu i jak odróżnić skręcenie od zwichnięcia?

Wiele urazów wynika wyłącznie z naszej nieuwagi lub lekkomyślności. Na urazy jesteśmy narażeni na ulicach, chodnikach, oblodzonych schodach, a także na stoku narciarskim czy lodowisku. Wielu z nim możemy zapobiec. Wystarczy wyeliminować kilka złych nawyków. Jednym z pierwszych, który dotyczy pań, jest zamiłowanie do chodzenia na wysokich obcasach. W zimie lepiej postawić na wygodę niż na modę. Im wyższe obcasy, tym większe ryzyko zwichnięcia czy skręcenia. Wysoki, cienki obcas sprawia, że sporo kłopotu mamy z utrzymaniem równowagi. Jeśli chodnik jest czysty i suchy, do chodzenia na szpilkach można się przyzwyczaić. jeśli jednak jest pokryty śniegiem lub warstwą lodu, chodzenie po takiej powierzchni może skończyć się nogą w gipsie. Warto wybierać buty nie tylko płaskie, ale też z odpowiednimi podeszwami. jeśli będą zbyt śliskie, narażamy stawy na niebezpieczeństwo czy uszkodzenia.

W wyniku zimowego urazu mogą zostać uszkodzone nie tylko kości, ale też stawy czy ścięgna. Choć do najpoważniejszych uszkodzeń należą, oczywiście, złamania, nie lekceważmy także zwichnięcia i skręcenia.

Złamanie to przerwanie ciągłości kości, powstające najczęściej w wyniku silnego urazu. Może być zamknięte (gdy uszkodzona została tylko kość) lub zamknięte (gdy oprócz kości przerwane zostały tkanki i skóra). Kość może złamać się w jednym bądź w kilku miejscach. Objawy złamania to: silny ból, obrzęk, zasinienie, deformacja okolicy złamania. Złamanie diagnozuje się na podstawie objawów i badania, a potwierdza za pomocą zdjęcia RTG. Leczenie złamania jest uzależnione od tego, która kość została uszkodzona, w jednym czy wielu miejscach, a także czy złamanie jest otwarte czy zamknięte.

Zwichnięciu towarzyszy zwykle zerwanie torebki stawowej. Zwichnięty staw ulega zniekształceniu, a cała jego okolica puchnie, jest bolesna, niekiedy również zasiniona. Jednocześnie chory nie może wykonywać ruchów w obrębie uszkodzonego stawu, a próba poruszania kończyną wywołuje silny ból. Przy próbie wykonywania biernych ruchów wyczuwa się sprężysty opór. Wszystkie zwichnięcia urazowe wymagają jak najszybszego nastawienia, które powinno być wykonane w ośrodku chirurgii urazowej. Na czas transportu unieruchamiamy kończynę w tej pozycji, w jakiej chory ją trzyma.

Aby szusowanie było przyjemne pamiętajmy o rozwadze i umiarze, w przeciwnym razie możemy wrócić z urlopu w gipsie.


Skręceniu ulega najczęściej staw skokowy przy złym stąpnięciu lub podwinięciu stopy. Towarzyszy mu ostry ból, nasilający się przy ruszaniu, obrzęk oraz ból przy dotykaniu. Ponadto skóra staje się sinoniebieska lub nawet czarna, będąca następstwem wylewu krwawego. Z powodu bólu czynność stawu jest upośledzona, chory porusza się z trudem. Objawy te przypominają niekiedy objawy złamania i rozstrzygające znaczenie ma wówczas badanie radiologiczne.
W każdym przypadku skręcenia stawu należy najpierw unieruchomić lub przynajmniej ograniczyć funkcję kończyny za pomocą opaski elastycznej przez 7-10 dni, a potem stosować nagrzewania, ciepłe kąpiele i masaże. Wskazana jest też wizyta u lekarza. Pamiętajmy też, że o ile złamana kość zdrowego człowieka zrasta się zazwyczaj po kilku tygodniach, o tyle uszkodzenie stawu jest kontuzją, której leczenie może trwać wiele lat. Nie bagatelizujmy więc sytuacji, w których doszło do bolesnego urazu. Kr



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB