Rak szyjki macicy rozwija się długo

2018-11-07 12:00:00 (ost. akt: 2018-11-07 16:33:05)

— Im wcześniej wykryte są zmiany przednowotworowe, tym lepsze są rokowania — mówi dr n. med. Tomasz Waśniewski, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego i ginekologii onkologicznej w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie, ekspert Białej Soboty, która już 10 listopada.

Dr n. med. Tomasz Waśniewski, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego i ginekologii onkologicznej w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie

Dr n. med. Tomasz Waśniewski, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego i ginekologii onkologicznej w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

— Dane przerażają. Coraz więcej kobiet choruje na raka szyjki macicy, a średni wiek chorych obniża się.


— Rzeczywiście zachorowania dotyczą coraz młodszych pacjentek i specjaliści otwarcie mówią o tym, że związane są bezpośrednio z infekcjami HPV.

— Wbrew bowiem rozpowszechnionej opinii ten rodzaj raka nie jest chorobą dziedziczną.


— Etiologia tego nowotworu jest znana już od kilku lat. Badania prowadzone przez prof. Haralda zur Hausena pozwoliły na udowodnienie, że procesy nowotworzenia są wywoływane przez określone typy wirusa brodawczaka ludzkiego — w skrócie HPV. Prof. zur Hausen odkrył, że DNA HPV wbudowuje się w DNA komórek nabłonka szyjki macicy, gdzie w stanie uśpionym może pozostać przez kilkanaście lat, doprowadzając do mutacji onkogennych. W 2008 roku za to odkrycie otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii. Trzeba też dodać, że jego badania umożliwiły stworzenie profilaktycznej szczepionki chroniącej przed infekcją wirusem HPV.

— Czy wirus HPV jest główną przyczyną powstania raka szyjki macicy?


— Przyczyną raka szyjki macicy jest zakażenie onkogennym typem wirusa HPV. Wśród czynników ryzyka jest również m.in. wczesna inicjacja seksualna i duża liczba partnerów seksualnych. Tutaj istnieje ryzyko, że jeden z nich jest nosicielem wirusa HPV i dojdzie do zakażenia.

— Dużo mówi się o profilaktyce. Dlaczego jednak wciąż są przypadki, kiedy pacjentki zgłaszają się zbyt późno?


— Rak szyjki macicy rozwija się bezboleśnie i długo. Przez wiele lat może nie dawać żadnych objawów. Z drugiej strony mamy doskonałe narzędzie, które pozwala wykrywać wcześnie zmiany nowotworowe. To cytologia. My ginekolodzy polecamy, by wykonywać ją raz w roku. Trzeba też podkreślić, że coraz powszechniejszą metodą profilaktyki tzw. pierwotnej raka szyjki macicy są powszechne szczepienia przeciw wirusowi HPV u osób, które nie rozpoczęły współżycia płciowego. Szczepienia według prowadzonych badań eliminują w znacznym stopniu ryzyko zachorowania. Nie ma też granicy wieku, który określa podanie szczepionki.

— Obowiązkowy program szczepień przeciwko wirusowi HPV wprowadziło już wiele europejskich krajów.


— I nie tylko. W Australii na przykład, zastosowano populacyjny program szczepień przeciwko wirusowi HPV i obowiązkowy skryning cytologiczny. Analizy wskazują, że w ciągu najbliższych lat liczba przypadków zachorowań na raka szyjki macicy będzie na tyle niska, by uznać ten nowotwór jako bardzo rzadki. Podobnie jest w Skandynawii, gdzie bardzo rozwinięty jest program skryningu cytologicznego raka szyjki macicy. Tam świadomość i edukacja są na bardzo wysokim poziomie. Pacjentki otrzymują zawiadomienia o badaniu cytologicznym i niemal 100 procent z nich się na nie zgłasza. W naszym przypadku kobiety wciąż zbyt małą wagę przywiązują do profilaktyki. Choć jednocześnie trzeba też podkreślić, że Warmia i Mazury i tak dobrze wypadają na tle kraju. Przez kilka lat byliśmy na pierwszym miejscu w Polsce pod względem uczestnictwa w programach profilaktycznych. Skuteczność programów profilaktycznych widać też na naszym oddziale. Spada liczba operacji związanych z inwazyjną postacią raka szyjki macicy. Rośnie za to liczba zabiegów związanych ze stanami przednowotworowymi.

— Tymczasem trzeba dodać, że tylko wcześnie wykryty nowotwór ma o wiele lepsze rokowania.


— Tak było zawsze. Im wcześniej wykryte są zmiany przednowotworowe, tym mniej radykalne leczenie można zastosować. W przypadku raka szyjki macicy, jeśli wykryta zmiana jest jeszcze przednowotworowa, u pacjentki nie musimy przeprowadzać ogromnego zabiegu chirurgicznego, często powiązanego z chemio- i radioterapią. Nasze leczenie będzie wówczas ograniczone do wręcz małoinwazyjnych zabiegów.

— Trzeba też dodać, że pan jako pierwszy w Polsce zdecydował się wprowadzić metodę leczenia kobiet chorych na nowotwór – zwaną oncofertillity, która zwiększa szansę, że po wyleczeniu zajdą w ciążę.


— Jedną z nich jest właśnie aktualnie prowadzona terapia u 26-letniej pacjentki, u której wykryto zaawansowaną miejscowo postać nowotworu szyjki macicy. Zastosowaliśmy u niej bardzo eksperymentalną metodę leczenia. Do tej pory u takich pacjentek trzeba było wykonywać radykalny zabieg operacyjny, który praktycznie pozbawiał je szans na posiadanie dziecka. W badaniu tym w przypadku takich pacjentek w pierwszym etapie stosujemy chemioterapię, a później dopiero wykonanie oszczędzającej operacji wycięcia fragmentu szyjki macicy. To ważne, by kobiety po udanym leczeniu onkologicznym miały szansę na normalne życie, czyli zajście w ciążę i urodzenie zdrowego dziecka.

— Trzeba więc apelować do kobiet — badajcie się.


— Oczywiście. Bardzo dobrym przykładem są tutaj Niemcy. Tam apeluje się do pacjentek, by wszystkie badania profilaktyczne, czyli m.in. cytologię czy mammografię wykonywały raz w roku. Dokładnie dzień po swoich urodzinach. Dzięki temu nie mają wątpliwości, czy na pewno danego roku wykonały badania. Taką datę łatwiej zapamiętać. To będzie też najcenniejszy prezent, jaki możemy sobie ofiarować. Troska o własne zdrowie.


Chcecie zadbać o swoje zdrowie? Najbliższa okazja już 10 listopada. W godz. 9 – 14 w ZOZ MSWiA z W-MCO w Olsztynie, al. Wojska Polskiego 37, budynek D, drugie piętro odbędzie się Biała Sobota. Panie będą mogły skorzystać z bezpłatnych badań — cytologii, która jest podstawowym badaniem diagnostycznym. Akcję wspiera i jest jej ekspertem m.in. dr n. med Tomasz Waśniewski.
Z darmowych badań mogą skorzystać aktywne zawodowo panie, w wieku 29-59 lat, które w ostatnich trzech latach nie miały robionej cytologii. Badania będą tylko jednym z elementów Białej Soboty. O tym, jak poprawnie przeprowadzić samobadanie piersi opowiedzą m.in. specjalistki z Olsztyńskiego Towarzystwa Amazonki.

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. gragra #2619362 | 213.76.*.* 8 lis 2018 09:25

    delikatna kobietka

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Kobieta #2619317 | 94.254.*.* 8 lis 2018 09:02

    Wszedzie sie słyszy dbajcie o profilaktykę,tylko jak dbac ja w tym pieprzonym kraju nawet do rodzinnego trzeba sie umawiać na tydzien dwa tygodnie wczesniej a do ginekologa od roku do poltora .Bo niestety nie wszystkich stac na prywatne wizyty a po drugie tyle skladek od ciągaja

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Anna Pieczewo #2619248 | 83.6.*.* 8 lis 2018 07:55

    Taka cytologia nalezy sie kazdej z nas jesli nie robila jej przez 3 lata i mozna ją zrobić pradni ginekologicznej. Polecam poradnie na pieczewie - ul.świtycz-widackiej.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. a #2619158 | 176.221.*.* 7 lis 2018 22:21

    nie kłamcie!!!! Byłam w tamtym roku na tej niby bezpłatnej cytologii i okazało się, że pracownia w soboty nieczynna.... tylko straciłam czas na szukanie tego miejsca

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. zmartwiona #2619097 | 89.228.*.* 7 lis 2018 20:28

    co z kobietami po 59 roku

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)