Wcześniak to mały wojownik. 17 listopada obchodzimy Dzień Wcześniaka

2018-11-17 12:00:00 (ost. akt: 2018-11-17 17:47:22)
Dr Ewa Piotrowska szpital miejski Olsztyn

Dr Ewa Piotrowska szpital miejski Olsztyn

Autor zdjęcia: Bartosz Cudnoch

Światowy Dzień Wcześniaka obchodzony jest 17 listopada każdego roku na całym świecie. Lekarze mówią o nich — mali wojownicy. O leczeniu i wyzwaniach z tym związanych rozmawiamy z Ewą Piotrowską, koordynatorem Oddziału Noworodków i Wcześniaków Miejskiego Szpitala Zespolonego w Olsztynie.

Zobacz także: Wcześniaki to hardzi wojownicy. Dzisiaj obchodzimy Dzień Wcześniaka Wcześniaki to hardzi wojownicy. Dzisiaj obchodzimy Dzień Wcześniaka Życie przypomina pudełko czekoladek, jak mawiała mama Forresta Gumpa. Jednak nie tylko jest pełne słodyczy. Bywa, że nawet cudownemu wydarzeniu, jakim...


— Kiedy dziecko jest wcześniakiem?


— Wcześniakiem jest dziecko urodzone pomiędzy 22 a 37 tygodniem ciąży. Dlatego wcześniak jest wyjątkowy pod każdym względem. Jego masa urodzeniowa może nie przekraczać 500 g lub wprost przeciwnie — może ważyć np. 4000 g. Różnorodność sytuacji zdrowotnych w tej grupie jest więc naprawdę duża. Nie bez przyczyny uznajemy, że dzieci radzą sobie z adaptacją po urodzeniu, jeżeli będą w brzuchu mamy co najmniej 37 tygodni. Tymczasem dzieci urodzone za wcześnie mogą mieć kłopoty, które wynikają głównie z niedojrzałości narządów wewnętrznych — zwłaszcza płuc, mózgu, układu sercowo-naczyniowego, pokarmowego, krwiotwórczego. Trzeba zapewnić im maksymalnie komfortowe warunki pozwalające przetrwać pierwsze najtrudniejsze tygodnie ich życia.

— Co jest w ich leczeniu najtrudniejsze?


— Co roku w Polsce rodzi się około 28 tysięcy wcześniaków. Porody przedwczesne stanowią ok. 7-8 procent wszystkich porodów. Dzieci urodzone przedwcześnie wymagają kompleksowej, wielospecjalistycznej opieki, często zaraz po urodzeniu. W ostatnich latach udało się znacząco obniżyć wskaźniki umieralności okołoporodowej i umieralności dzieci urodzonych pomiędzy 28 a 32 tygodniem ciąży. Zawdzięczamy to ogromnej pracy personelu oddziałów noworodkowych, wdrożeniu trójstopniowego systemu opieki okołoporodowej, czyli leczenia chorych noworodków i wcześniaków w szpitalach o odpowiednim stopniu referencji. To też konsekwencja postępu naukowego w położnictwie i neonatologii. Dzięki ścisłej współpracy z położnikami szybciej udaje się wykrywać zagrożenia i reagować przeprowadzając np. operacje wewnątrzmaciczne. W naszym szpitalu co roku przychodzi na świat ponad 130 wcześniaków. Z naszych obserwacji wynika, że rośnie liczba tzw. późnych wcześniaków, urodzonych pomiędzy 35 - 37 tygodniem ciąży, z ciąż wielopłodowych. Ten problem dotyka coraz więcej rodziców.

— Neonatolodzy podkreślają, że obecność rodziców w przypadku dzieci przedwcześnie urodzonych jest na wagę złota. Mówi się, że obecność mamy często na przykład poprawia tolerancję pokarmową malucha.


— Tak, bo uważam, że w tej walce role są praktycznie podzielone po równo. 50 procent leży po stronie lekarzy, a kolejne 50 procent szans na powrót do zdrowia jest w rękach rodziców. Powinni towarzyszyć dziecku i spędzać z nim jak najwięcej czasu. Mały człowiek, często ledwie widoczny w inkubatorze, wśród kroplówek, drenów i cewników, jest bezbronny. Wymaga wyjątkowego podejścia ze strony personelu i rodziców, których obecności i ciepła dziecko potrzebuje najbardziej.
Rodzicom w pierwszych tygodniach życia ich niedojrzałych dzieci towarzyszą ogromne emocje, poczucie niepewności i bezradności. Boją się o ich życie i zdrowie. Staramy się im pomóc, wytłumaczyć, co dzieje się z dzieckiem, dlaczego musimy podawać leki, kroplówki i stosować np. specjalistyczny sprzęt wspomagający oddech. Muszą jednak pokonać swój strach, uwierzyć, że będzie dobrze i zmobilizować się do walki o swoje dziecko. Kluczowa jest obecność matki przy dziecku. Jej dotyk, głos, podawanie mu pokarmu. Dziecko chce czuć bliskość swoich rodziców. To wszystko, czyli wspólne działanie lekarzy, pielęgniarek i rodziców działa na rzecz dobra dziecka i daje szansę na odzyskanie zdrowia.

— Co zmieniło się dzięki projektowi „Poprawa opieki perinatalnej gwarancją zdrowia społeczności subregionu olsztyńskiego”, który korzystał z dofinansowania z EOG i funduszy norweskich i był realizowany w Miejskim Szpitalu Zespolonym?


— Nasz Oddział Noworodków i Wcześniaków z Pododdziałem Intensywnego Nadzoru wraz z Kliniką Ginekologii, Ginekologii Onkologicznej i Położnictwa jest jedynym w województwie warmińsko-mazurskim ośrodkiem II stopnia referencyjności opieki perinatalnej. To oznacza, że spełniamy standardy do leczenia noworodków ze średniego stopnia patologią — urodzonych przed 32 tygodniem ciąży ( w przypadku bliźniaków przed 34 tyg.) czy dzieci z urodzeniową masą ciała poniżej 1800. Mamy nowy, piękny oddział. Dziś jest to pięć kompletnie wyposażonych stanowisk intensywnej opieki. Również dzięki grantowi norweskiemu dysponujemy nowoczesnym sprzętem i aparaturą medyczną umożliwiającą dokładną diagnostykę, leczenie i pielęgnację noworodków chorych i przedwcześnie urodzonych. Wraca tu do zdrowia 200 dzieci rocznie. U nas otrzymują szansę na prawidłowy rozwój w przyszłości. Mamy na naszym oddziale ścianę z galerią maluchów, gdzie rodzice przesyłają nam zdjęcia wcześniaków. Podczas pobytu dzieci w oddziale pomiędzy rodzicami a nami nawiązuje się szczególna więź, która w wielu przypadkach zostaje na lata. Wzruszające są chwile, kiedy dostajemy na przykład zdjęcie uśmiechniętych, zdrowych bliźniaczek. Patrząc na fotografię wiemy, że są zdrowe, dobrze się rozwijają — cieszymy się razem z rodzicami.
Kajot



Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. stypeck #2627340 | 32.208.*.* 20 lis 2018 00:52

    W dzieciństwie przyjaźniłem się z bratem pani doktor.Gorąco pozdrawiam i życzę pasma sukcesów zawodowych.Waldek Stypułkowski.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Gośka #2625674 | 109.241.*.* 17 lis 2018 19:52

    Wspaniali lekarze zarówno na oddziale noworodków jak i ginekologii. Mają ładną, wyremontowaną porodówkę.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz