Internauci pytali, lekarz odpowiadał - Nerki

2010-03-15 00:00:00

W czwartek obchodziliśmy Światowy Dzień Nerki. Z tej okazji doktor Tomasz Stompór, kierownik oddziału nefrologicznego, hipertensjologii i chorób wewnętrznych w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie odpowiadał na pytania czytelników dotyczące chorób nerek podczas dyżuru redakcyjnego. PRZECZYTAJ PORADY LEKARZA!

Rozmowa z Tomaszem Stompórem we wtorkowej Gazecie Olsztyńskiej!

Pytanie internautki: Mam blisko 70 lat. Miałam przeprowadzone badanie usg jamy brzusznej. W opisie badania jest m.in. stwierdzenie "w lewej nerce, w kielichu środkowym złóg śr. 4 mm." Nie miałam żadnych dolegliwości sugerujących chorobę nerek. Wyniki badania moczu były zawsze w normie. Ale kilkanaście lat temu przeszłam taki incydent: ostry, krótko trwający ból, potem mocz lekko podbarwiony krwią. Teraz myślę, że wtedy "urodziłam" kamień. Czy mam się spodziewać niebawem znów rodzenia kamyczka? Czy w razie takiego ostrego bólu można przyjąć jakiś środek rozkurczowy albo przeciwbólowy? Czy należy przeprowadzić jeszcze jakieś badanie?
Katarzyna

Kamica jest chorobą niezwykle częstą. Diagnostykę kamicy podejmuje się, jeżeli dolegliwości są uporczywe, mają charakter nawrotowy lub jeżeli obserwuje się wyraźny przyrost wielkości kamienia w usg. Szczególnie niebezpieczne są tzw. kamienie odlewowe, wypełniające miedniczkę nerkową, zazwyczaj znacznych rozmiarów. Żadna z tych okoliczności nie zachodzi w pani przypadku. Wykryty przypadkowo kamień 4 mm, nie dający objawów i z jednym epizodem kolki wiele lat temu nie powinien skłaniać do jakiejś szczególnej diagnostyki. Oczywiście ponowne "rodzenie" kamienia jest prawdopodobne. Na własną rękę może pani zawsze przyjąć jedną, dwie tabletki no-spa, ale przy silnych dolegliwościach niezbędna może być wizyta w pogotowiu. Warto jeszcze zbadać mocz ogólny i kreatyninę, żeby przekonać się o tym na pewno ma pani zdrowe nerki.
Z poważaniem,
Tomasz Stompór



Pytanie internautki: Mam 26 lat, nie mam nadciśnienia. Ponad dwa lata temu wykryto u mnie erytrocyturię. W moczu mam erytrocyty. Pozostałe parametry są przeważnie w normie, czasami ketonów mam za dużo i przejrzystość określana jest jako mętna. Badania ogólne moczu robię regularnie, jestem też pod stałą opieką nefrologa. W weekend zrobiłam kolejne badanie i okazało się że mam podwyższoną ilość erytrocytów świeżych, na ogół przeważały erytrocyty wyługowane. Do tego wyszły pojedyncze bakterie. Następnego dnia powtórzyłam badanie w innym laboratorium i wyniki wyszły podobnie z tym, że zamiast bakterii nabłonki płaskie. Nie gorączkuję i jak na razie nic mnie nie boli. Czy ta podwyższona ilość erytrocytów świeżych może świadczyć o jakiejś infekcji, czy jest powód by udać się do lekarza?
Anna

Utrzymująca się erytrocyturia po wykluczeniu innych przyczyn krwiomoczu (najczęściej: kamica, infekcje, zaburzenia krzepnięcia, nadużywanie leków przeciwbólowo-przeciwzapalnych, miesiączka, itd.) może być objawem choroby nerek. Najczęściej u młodych kobiet jest to choroba nosząca nazwę nefropatii IgA. To, czy erytrocyty są świeże czy wyługowane, nie ma znaczenia różnicującego. Dlatego utrzymująca się od dwóch lat erytrocyturia po wykluczeniu wyżej wymienionych przyczyn oraz stanów zapalnych zlokalizowanych pozanerkowo (np. w migdałkach) może stanowić wskazanie do biopsji nerki, żeby z całą pewnością wykluczyć lub potwierdzić chorobę i określić ewentualne rokowanie i wskazania do leczenia. Aby móc wypowiedzieć się dokładniej warto byłoby jeszcze oglądnąć nerki w usg i zbadać kreatyninę.
Z poważaniem,
Tomasz Stompór



Pytanie internautki: Od dłuższego czasu boli mnie prawa nerka, kampania PCHN zachęciła mnie do przeprowadzenia podstawowych badań z krwi. Oto one: Kreatynina - 1,04 (N: 0,7-1,2 mg/dl) eGFR 58 ml/mni/1,73 m^2 pow. ciała (N dla kobiet: 75-120) Usg: Nerka prawa 101 mm , nerka lewa 103mm Obrysy nerki prawej nieco nierówne. Grubość miąższu nieco wzmożona. Z obu stron drobne zwapnienia do 4 mm (zaznaczam, że Usg robiłam w 2005r. )
Co Pan sądzi o moich wynikach? Proszę o wyrażenie swojej opinii.

Obraz USG nerek wskazuje na przebycie w przeszłości (najprawdopodobniej) jakiegoś stanu zapalnego nerki prawej (tego typu zmiany świadczą o niewielkiej „bliźnie” miąższu). Eger jest wartością wyliczaną z wieku, więc fakt, że jest nieco obniżony (przy prawidłowej kreatyninie) nie budzi większego niepokoju. Do pełnego obrazu wypadałoby jednak wykonać badanie moczu ogólnego ze szczególnym uwzględnieniem obecności erytrocytów i leukocytów oraz białka, a także powtórzyć USG (czy zmiany „bliznowate”) nie postępują. Do pełni obrazu warto byłoby także wiedzieć, jakie ma Pani ciśnienie i jakie zażywa leki, oraz czy są jakieś choroby współistniejące (np. cukrzyca, choroby stawów itp.). Wydaje mi się, że nie ma się czym martwić, ale obserwacja i czujność jest wskazana.
Z pozdrowieniami,
Tomasz Stompór

Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.