Szpitale na Warmii i Mazurach są w katastrofalnym stanie technicznym — wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli. Dyrektorzy placówek tłumaczą się brakiem pieniędzy i zmieniającymi się przepisami.
NIK skontrolowała sześć szpitali w regionie:
- Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie,
- Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu
- oraz szpitale powiatowe w Mrągowie, Giżycku, Piszu i Bartoszycach.
Kontrolerzy sprawdzali dbałość o stan techniczny placówek w latach 2006-2008.
— Wszystkie szpitale oceniliśmy negatywnie. Tylko szpital w Bartoszycach miał odpowiednie zabezpieczenia pożarowe — mówi Krzysztof Fabiański, wicedyrektor olsztyńskiej delegatury NIK. — Dyrektorzy skontrolowanych szpitali nie wywiązywali się z obowiązku regularnych przeglądów instalacji gazowej, elektrycznej czy drożności kominów.
Najwięcej zastrzeżeń mieliśmy do szpitala wojewódzkiego w Olsztynie i szpitali powiatowych w Giżycku i Mrągowie.
ad
>>> Przeczytaj raport NIK – KLIKNIJ!
- Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie,
- Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu
- oraz szpitale powiatowe w Mrągowie, Giżycku, Piszu i Bartoszycach.
Kontrolerzy sprawdzali dbałość o stan techniczny placówek w latach 2006-2008.
— Wszystkie szpitale oceniliśmy negatywnie. Tylko szpital w Bartoszycach miał odpowiednie zabezpieczenia pożarowe — mówi Krzysztof Fabiański, wicedyrektor olsztyńskiej delegatury NIK. — Dyrektorzy skontrolowanych szpitali nie wywiązywali się z obowiązku regularnych przeglądów instalacji gazowej, elektrycznej czy drożności kominów.
Najwięcej zastrzeżeń mieliśmy do szpitala wojewódzkiego w Olsztynie i szpitali powiatowych w Giżycku i Mrągowie.
ad
>>> Przeczytaj raport NIK – KLIKNIJ!